Narodowe Święto Niepodległości Polski uczcili rowerzyści z Klubu Turystyki Kolarskiej „Amator” Ozimek. Co roku 11 listopada, na rowerach udekorowanych biało-czerwonymi chorągiewkami, wyjeżdżają oni w miejsca upamiętniające walkę o wolność i niepodległość naszej Ojczyzny. W ubiegłym, a także w tym roku, była to miejscowość Barut na pograniczu województwa opolskiego i śląskiego.
Na tzw. Polanie Śmierci stoi tam krzyż upamiętniający ofiary mordu dokonanego na żołnierzach Narodowych Sił Zbrojnych, zgrupowania kpt. Henryka Flame ps. „Bartek”. W wyniku podstępnej akcji Urzędu Bezpieczeństwa (fikcyjnej ewakuacji na Zachód), żołnierze ci znaleźli się w zaminowanym budynku w pobliżu wioski Barut. 26 września 1946 r. nad ranem budynek wysadzono, a pozostałych, którzy przeżyli, rozstrzelano ogniem karabinów maszynowych. Pomimo chłodu i silnego wiatru, kilkuosobowa grupa rowerzystów wyjechała sprzed Pomnika Martyrologii obok Domu Kultury w Ozimku w liczącą około 30 kilometrów trasę, a po dotarciu na miejsce zapalili symboliczne znicze oraz uczcicli pamięć zamordowanych żołnierzy chwilą ciszy i zadumy, wsłuchani w piosenkę Krzysztofa Klenczona i Czerwonych Gitar „Biały Krzyż”.